Perfekcjonizm: przyczyny, objawy, skutki i odtrutki Wyróżniony

Posiadanie wysokich standardów jest w porządku, jeśli traktujemy je elastycznie i potrafimy uczyć się na błędach. Wysoko postawiona poprzeczka może skłaniać do jak najlepszego wykonywania zadań, doskonalenia siebie, nie poddawania się w obliczu przeciwności, konstruktywnych działań na rzecz innych. Może ułatwiać osiąganie upragnionych celów, prowadzić do doświadczania szczęścia. Jeśli nasze standardy są ekstremalnie wysokie i pragniemy osiągnąć ideał – w jednej lub wielu dziedzinach życia – to zaczynamy mieć problem. Stawianie sobie poprzeczki nie do przeskoczenia wprowadza na scenę naszego życia toksyczny perfekcjonizm, a wraz z nim – nieustający stres i ryzyko osunięcia się w rozmaite zaburzenia psychiczne. Problem staje się jeszcze poważniejszy, kiedy dążenie do doskonałości idzie w parze z lękiem przed porażką. Za najbardziej toksyczną odmianą perfekcjonizmu stoją przekonania typu: „Wszystko, co niedoskonałe, jest złe”; „Nawet drobny błąd może doprowadzić do katastrofy”; „Jeśli ludzie zauważą moje niedociągnięcia, przestaną mnie szanować / kochać”’ „Inni będą mnie akceptować pod warunkiem, że świetnie ze wszystkim sobie poradzę”. Przekonania tego typu są fałszywe, opierają się na myślowych zniekształceniach...
Czytaj dalej...

Polska post-prawda 2016

Redaktorzy Oxford Dictionaries na początku ubiegłego tygodnia ogłosili „Słowo Roku 2016”. Została nim post-prawda, oznaczająca „okoliczności, w których fakty mają mniejszy wpływ na kształtowanie opinii publicznej niż odwoływanie się do emocji i osobistych przekonań”. Użycie tego słowa w bieżącym roku wzrosło o 2000% w stosunku do lat poprzednich, pojawiało się ono przede wszystkim w komentarzach dotyczących Brexitu oraz udziału i wygranej Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA. Post-prawda zdominowała światową politykę. Jaka jest polska polityczno-medialna post-prawda naszych czasów?
Czytaj dalej...

Terapia sensu Wyróżniony

Dochodzę do siebie po śmierci naszego kocurka Szaszka czytając „Czego najbardziej żałują umierający” Bronnie Ware. Autorka, z wielkim zamiłowaniem do podróży, także wewnętrznych, na pewnym etapie życia zajęła się opieką paliatywną. Dzięki bliskiemu, empatycznemu kontaktowi z osobami żegnającymi się z życiem, które z czułością opisuje w swojej książce, określiła najczęstsze powody ich poczucia niespełnienia, psychicznego bólu. Jest ich pięć...
Czytaj dalej...

Prze-lot

Dlaczego mój Szaszko umiera? Bo takie jest życie: kończy się śmiercią. Dlaczego umieranie? Skąd śmierć? Dlaczego właśnie taka? Równie dobrze mogłabym pytać: skąd życie? Czemu nie inne, tylko właśnie takie? Kot Szaszko, Szaszkotek. Po raz pierwszy zobaczyłam go w klatce, w krakowskim schronisku na Rybnej...
Czytaj dalej...

Po-moc Wyróżniony

Kiedy konflikty z najbliższą osobą nie mają końca. Kiedy nie mamy nikogo bliskiego pomimo prób zbudowania związku. Kiedy umarł ktoś, kogo kochamy – dziadek, mama, dziecko, kot lub inny towarzysz życia. Kiedy czujemy się przytłoczeni, bo od dawien dawna żyje się nam trudno – zamartwiamy się i odczuwamy lęk, odgrywamy uciążliwe role, nakładamy maskę kogoś, kim nie jesteśmy. Albo kiedy nasz świat zaczyna wirować, bo straciliśmy pracę, a wraz z nią poczucie bezpieczeństwa i dobre mniemanie o sobie… W takich sytuacjach czujemy się słabi. I, całkiem naturalnie, zwracamy się do innych po-moc.    
Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS

Czujesz - sądzisz, że możemy coś dla Ciebie zrobić?

Bądźmy w kontakcie!