Terapia sensu Wyróżniony

Dochodzę do siebie po śmierci naszego kocurka Szaszka czytając „Czego najbardziej żałują umierający” Bronnie Ware. Autorka, z wielkim zamiłowaniem do podróży, także wewnętrznych, na pewnym etapie życia zajęła się opieką paliatywną. Dzięki bliskiemu, empatycznemu kontaktowi z osobami żegnającymi się z życiem, które z czułością opisuje w swojej książce, określiła najczęstsze powody ich poczucia niespełnienia, psychicznego bólu. Jest ich pięć...
Czytaj dalej...

Muzyka Kate Moore: emocjonalna, medytacyjna uczta

Uwielbiam ciszę. Potrzebuję ciszy, bo to w niej uzyskuję dostęp do zakamarków swojego doświadczenia. Dźwięki – harmonijne czy nie, pochodzące z radia, rozmów lub ogrodu sąsiadów – łatwo wytrącają mój introwertywny, wysoce pobudliwy układ nerwowy z równowagi. Przeszkadzają mi. To w ciszy mogę jasno myśleć, w pełni czuć, skupić się na pracy, odpoczywać. Dbając o zrównoważony rytm swoich neuronów, minimalizując drażniący mnie, codzienny dźwiękowy szum, ograniczyłam obecność muzyki w swoim życiu...
Czytaj dalej...

26.06.2015: cała naprzód!

26 czerwca amerykański Sąd Najwyższy zadecydował o tym, że małżeństwa osób tej samej płci będą legalne we wszystkich pięćdziesięciu stanach. To wydarzenie przełomowe, bo Stany Zjednoczone są krajem tyleż wzorcowym dla kultury Zachodu, co mocno religijnym, konserwatywnym, posiadającym ambiwalentny stosunek do praw człowieka. Stało się. Decyzja amerykańskiego Sądu Najwyższego jest ukoronowaniem długiego procesu walki o prawa człowieka, który w ostatnim piętnastoleciu owocował legalizacją związków jednopłciowych w kolejnych państwach Europy, Ameryki Północnej i Południowej, Australii i Oceanii. Łatwiej już wymienić państwa, w których lesbijki i geje posiadają pełne prawa małżeńskie lub możliwość zawarcia związków partnerskich, niż te, w których ich nie mają.
Czytaj dalej...

Do diabła z piramidą Maslowa!

Całe dorosłe życie wierzyłam w piramidę Maslowa. Wierzyłam, że mamy podstawowe potrzeby fizjologiczne i bezpieczeństwa, i nabudowujące się na nich potrzeby miłości, przynależności, szacunku, poznawcze, estetyczne, samorealizacji, transcendencji. Teoria potrzeb Maslowa wydawała mi się prosta, i dzięki temu elegancka. Trafnie opisująca ludzką rzeczywistość, więc użyteczna. Możliwa do krytykowania w szczegółach, jednak generalnie prawdziwa, oczywista. Przez dwadzieścia lat wierzyłam w tę teorię głęboko… aż przeczytałam Twój umysł na detoksie Rafaela Santandreu.
Czytaj dalej...

Z czasem

Wróciłam z konferencji na temat czasu w badaniach biograficznych. Usłyszałam w jej trakcie między innymi o zakotwiczaniu aktualnych doświadczeń w zdarzeniach z przeszłości. Ściślej rzecz biorąc, zakotwiczamy swoje obecne przeżycia nie tyle w przeszłych zdarzeniach, co raczej w tworzonych na ich temat opowieściach. Bo, zgodnie z narracyjnym ujęciem osobowości, ludzka pamięć rejestruje nie fakty, lecz ich osobiste interpretacje, które zmieniają się wraz z upływem czasu.  
Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS

Czujesz - sądzisz, że możemy coś dla Ciebie zrobić?

Bądźmy w kontakcie!