Kochankowie z Księżyca Wyróżniony

Lato w rozkwicie. Para dzieciaków spotyka się na łące. Widzieli się już wcześniej, w trakcie szkolnego przedstawienia o Arce Noego. Przez jakiś czas pisali do siebie listy. Ona przyszła na łąkę z kotem w koszyku, magnetofonem brata i walizką wypełnioną książkami. On przywędrował obciążony survivalowym plecakiem, w mundurku obwieszonym skautowskimi naszywkami i pamiątką po mamie.
Czytaj dalej...

Drobne gesty

Paręnaście dni temu dostałam mejla zapraszającego współpracowników Instytutu Psychologii Stosowanej Uniwersytetu Jagiellońskiego, do których należę, do korzystania ze stworzonego specjalnie dla nich pokoju dyżurów. Wspaniale! - pomyślałam z radością. Wreszcie będe miała gdzie przysiąść, poczytać, zjeść, napić się kawy w przerwie między zajęciami. Ucieszyła mnie nie tylko wizja własnej wygody, lecz także sama idea pokoju, wyrażająca dbałość o pracowników zewnętrznych, i jednocześnie o studentów, dla których będę poza zajęciami dostępna nie tylko mejlowo.
Czytaj dalej...

Zaduszki, czyli boski wiatr Wyróżniony

W okresie szczypiorkowym, kiedy odbiłam się już od ziemi, lecz nie byłam jeszcze osadzona w niej ani w sobie, byłam przekonana, że samobójstwa są domeną młodości. Naczytałam się o Cierpieniach młodego Wertera, nasłuchałam „pięknych 27-letnich”: Jima Morrisona, Janis Joplin, Jimiego Hendrixa. Kultywowałam w sobie przekonanie, że samobójstwo wynika z miłosnych rozterek, idealizmu, młodzieńczego buntu. Wkręcałam się w to tak, jak nawijałam taśmy The Doors i Nirvany do wydartej przez walkmana kasety – bez wątpliwości. To nie tak, teraz już wiem. Skutecznie zabijają się przede wszystkim ludzie starsi. Dojrzali, często bardziej niż ich otoczenie.
Czytaj dalej...

Wegetarianizm a drapieżnictwo Wyróżniony

Apendyks do poprzedniego wpisu, w którym nie chciałam mieszać wątków. Nie jadam mięsa. I nie dlatego, że nie lubię. Lubiłam i lubiłabym bardzo. Och, jak bardzo! Nie jadam mięsa z prostej przyczyny: zanim stało się mięsem, było zwierzęciem. Czującym ból, lęk, przywiązanie, miłość. Pamiętającym i przewidującym.
Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS

Czujesz - sądzisz, że możemy coś dla Ciebie zrobić?

Bądźmy w kontakcie!